obraz

obraz

czwartek, 6 czerwca 2013

Kompleksy

                           
Prawie każda dziewczyna dobrze zna to słowo. Mało jest dziewczyn w nastoletnim wieku, które nie mają kompleksów. 
Na punkcie sylwetki, wyglądu, wzrostu, biustu... Ale czy warto się martwić takimi rzeczami? 
Przecież to wszystko zależy od nas! 

  • SYLWETKA        
Jednym z najczęstszych kompleksów nastolatek jest nadwaga. Ale czy naprawdę trzeba się nią aż tak przejmować?  
  1. Dieta
 Jeśli naprawdę nam zależy na tym, by mieć szczupłą sylwetkę możemy przejść na dietę. Ale trzeba stosować ją w umiarze tz. nie głodzić się tylko po prostu zdrowo się odżywiać: jeść więcej warzyw i owoców, lub jeść częściej, a mniej. 
  
  2. Ruch          

 Trzeba pamiętać, że ruch to zdrowie. Uprawianie sportu, to chyba najskuteczniejsza metoda na chudnięcie. Wystarczy wolny czas i przede wszystkim silna wola. 
Codziennie można chwilę ( truchtem )  pobiegać. Można też jeździć rowerem, co może być zarówno przyjemnością. Jeśli ktoś lubi pływać, to naprawdę super, bo od pływania się chudnie. Ale nie tak zaraz. Trzeba naprawdę dużo pływać. Codziennie. Rano zaraz po obudzeniu można robić przysiady, brzuszki, pompki. I tak kilka razy dziennie. 
Systematyczny ruch fizyczny jest nie tylko dobry, dla sylwetki, ale i dla zdrowia! 

  •  Luźne ubrania            

 Ostatecznością są ubrania. Kup sobie luźne ( ale nie za bardzo ) luźne ciuch. Zrezygnuj po prostu z obcisłych koszulek, sukienek a zastąp je luźnymi tunikami i sukienkami. Dobre są też spodnie rurki, które wyszczuplają uda. 
Wiadomo jednak, że latem na plaży lub po prostu na basenie chce się ubrać strój kąpielowy. Co wtedy? Znów ubrania! Teraz jest mnóstwo fasonów kostiumów kąpielowych. 
Skuteczne w zamaskowaniu brzucha są kostiumy kąpielowy - sukienki. 
                  Sukienka ze zdjęcia  


  •  WYGLĄD           

Wygląd nie powinien być kompleksem. Dlaczego? Bo każda z nas może się sobie nie podobać, ale komuś innemu może wydawać się śliczna. 
Wszystko zależy od tego, jaki kto ma gust. Jednym podoba się blondynka, drugim brunetka, jeszcze innym ruda czy szatynka... 

                                                  Wygląd nie 
                                                              jest 
                                                     najważniejszy!         

Z wyglądem nie możemy nic zrobić, chyba że ktoś zdecyduje się  na operację plastyczną, co wcale nie jest skuteczne!


  • WZROST      
Wzrost też nie ma dużego znaczenia. 
Przecież np. Anna German była bardzo wysoką kobietą, a mnóstwo panów kochało się w niej! Trzeba wtedy albo szukać sobie wysokiego chłopaka, albo zrezygnować z obcasów ;) 
Są też dziewczyny, które mają kompleks, że są za niskie. No coś ty! 
A Kasia Cichopek, Ewelina Lisowska ( 155 cm ) ?? Przecież są małe a jakie mają powodzenie! Zresztą istnieją też szpilki... :) 


  • BIUST 

Duży biust. Super! Przecież to jest baardzo sexy! Chłopcy lubią duży biust u dziewczyn. Ale jeśli tobie się to nie podoba próbuj go ukryć ubierając luźne bluzki! 
Mały biust. Cóż to? Przecież istniej coś takiego jak push-up! 
                
Jeśli mama nie chce Ci kupić push-upa powiedz po prostu, że potrzebujesz nowy biustonosz i kup sobie mniej więcej o rozmiar większy. Wszystko też zależy ile masz lat! 

              

Jest mnóstwo kompleksów, ale to są te najbardziej popularne. Jeśli macie inne kompleksy, a nie wiecie jak sobie z nimi poradzić, to piszcie na: j.buglewicz@wp.pl  :) 

 


                       
                                                        ♥ ♥  Aśka ♥ ♥ 

   

 

środa, 5 czerwca 2013

Gdy rodzice ciągle mówią ,, nie '' ...

                 

                                 RODZICE 


Ludzie, którzy zawsze mają rację. Często mówimy coś w stylu: ,, moi starzy mnie wnerwiają...'' ,
,, moi starzy to, moi starzy tamto '' ...  A oni chcą dla nas dobrze. Mówiąc znienawidzone przez nas słowo [ nie ] mają na celu zrobienie dla nas wszystkiego, co dobre. Nie zawsze jednak im to wychodzi, z naszego punktu widzenia.
My jesteśmy czasem wobec nich niegrzeczni, wrogo nastawieni,  a gdy czegoś od nich chcemy staramy się być mili. A oni zazwyczaj mówią właśnie to słowo. Więc...

Co zrobić, żeby nie zawsze byli na nie?     


1. Nie daj im powodu z którego mieliby Ci nie ufać 
Oczywistą sprawą jest, że jeżeli chcesz coś od rodziców - choćby żeby dali ci pieniądze na kino, pozwolili ci wyjść ze znajomymi, albo kupili ci nowego kociaka nie mogą ci nie ufać. Bo wtedy to sprawa przegrana i możesz pomarzyć. U niektórych rodziców wystarczy raz zawieść zaufanie, by mieć przechlapane do końca życia, więc lepiej starać się tego unikać. 
                                                                                                          
2. Szanuj ich!

"Jak Kuba Bogu tak Bóg Kubie" - jeżeli ty będziesz źle ich traktował, to jest wysokie prawdopodobieństwo, że za jakiś czas role się odwrócą i to oni będą górą, a na nic zdadzą się prośby. U mnie w domu wszystko zaczyna się od słynnego "Będziesz coś kiedyś ode mnie chciał". Jak już padną te słowa, to nie zostaje nic innego niż przeprosić. Bo słowa słowami, ale kiedyś mogą przerodzić się w czyny. Tak więc pamiętaj, 4.Czcij ojca swego i matkę swoją.   

3. Rozmawiaj z nimi                           

Wszyscy mamy "rodziców". Nie ważne czy są to nasi biologiczni, "przyszywani", lub po prostu opiekunowie prawni. Skoro wszyscy ich mamy, to żadnym strasznym przypałem ( co czasami w gimnazjum wydaje się być jakąś potężną niezmierzoną plagą )  nie będzie normalna rozmowa od czasu do czasu. Chciałbyś pojechać na letni obóz? Porozmawiaj o tym z nimi! Przedstaw pozytywne strony! Obiecaj, że sam zarobisz na niego część pieniędzy! Chcesz dostać psa? Przysięgnij, że będziesz się nim zajmować, a w przeciwnym wypadku pozwolisz im oddać go do schroniska! Spraw, że będą chcieli się zgodzić!   
 
4. Pokaż, że ci zależy!

Jeżeli naprawdę czegoś chcesz, to o to walcz! You only live once !(że tak sobię z inglisza zarzucę). Co ci zaszkodzi? Życie jest jedno i mamy je po to by spełniać marzenia, by czynić każdy dzień lepszy od poprzedniego. Pokaż im, że zależy ci na tym o co prosisz! Że to nie jest tylko chwilowa zachcianka! Walcz aż do skutku i za żadną cenę się nie poddawaj, bo gdy zasiejesz w nich ziarenko zwątpienia, to może z tego wyrosnąć niezłe drzewo  
 
                                                                    
 
 
 
"Droga mamo, 
Wiem, być może nie lubię Cię cały czas,
ale chcę żebyś wiedziała,
że Cię kocham.
Zawsze."
    


Powiedz "Mamo, Tato - kocham was jak nikogo na świecie. Dziękuję, że jesteście"
To będzie najpiękniejszy prezent :)
 

                                                   
                                                                                            
                                                                                            


Kursor

Wstydzę się przyznać, że... go kocham

                                          

 
Często zdarza się, że gdy zakochamy się w   jakimś chłopaku, wstydzimy się do tego przyznać koleżanką. Mówimy wtedy, że jest głupi,
obrzydliwy i brzydki. Okłamujemy wtedy samych siebie. Dlatego musimy powiedzieć sobie samym prawdę: Kocham go czy nie?

   Jeśli naprawdę go kochasz, to nie powinnaś się tego wstydzić. Nie musisz przecież mówić tego każdemu, wystarczy przyjaciółce lub osobie, której ufasz.

Przemyśl czy go kochasz, czy jest to tylko chwilowa fascynacja? Zanim komukolwiek o tym powiesz dobrze się zastanów!  

Pamiętaj też, że gdy ktoś mów np. ,, Och! On do Ciebie taak pasuje! '' to nie od razu znaczy, że masz się w tym kimś zakochać! Do miłości nie można nikogo zmusić!... 

                                                     ♥ ♥  Aśka ♥ ♥